5.00 (3 głosów)

Ocena

ocena
5.00

Dwór Radonie


Właściciele i majątek
Wieś Radonie po raz pierwszy wzmiankowana jest w 1447 roku. Należała wtedy do Święchny, córki zmarłej już Katarzyny z Radoń, wdowy po Jakubie z Goszczyna, która swą część ojcowizny odstąpiła za 20 kóp groszy Mikołajowi (synowi Grzegorza), Mikołajowi (synowi Szczepana) i Maciejowi (synowi Stanisława z Radoń). W 1452 roku należały do Szczepana Radonia, dwadzieścia lat później do Mikołaja Czarnego z Radoń. W 1493 roku Krystyn z sukcesorami - Jakubem i Janem z Radoń - sprzedali swą część w Radoniach Gotardowi z bratankami Mikołajem i Stanisławem za 16 kóp groszy w półgroszówkach. W 1497 roku część Radoń wziął w zastaw Wacław Izbiński h. Prawdzic, dziedzic pobliskiego Ossowca. W 1563 roku Radonie należały do Mikołaja Radońskiego h. Brodzic, a w 1584 roku do Radońskich h. Jasieńczyk. Na początku XVII wieku Radonie należały do Jacka Kalenkiewicza vel Kalinkiewicza ze Strupowa, sekretarza królewskiego. Sprzedał on je wraz z Dąbrówką w 1632 roku Manowskiemu. W połowie XVIII wieku należały do Marianny Gojskiej h. Doliwa, córki Franciszka (kasztelana czernihowskiego) i Zofii Stawskiej, zamężnej z Mateuszem Maciejem Kłopockim h. Rawicz, synem Michała i Konstancji Błędowskiej. Przed 1765 rokiem Mateusz nabył od żony Radonie wraz z Dąbrówką. Mateusz był kapitanem wojsk koronnych, łowczym rawskim (1761), cześnikiem (1763), podstolim (1766), podczaszym (1767), w końcu stolnikiem rawskim (1790). W 1768 roku nabył dzierżawę sielecką w ziemi gostyńskiej i odtąd pisał się starostą sieleckim. W 1767 roku Mateusz Kłopocki poślubił Aleksandrę Ursyn-Pruszyńską h. Rawicz, córkę Aleksandra i Rozalii Żydowskiej h. Doliwa. Małżeństwo nie trwało zbyt długo i para się rozwiodła. W 1782 roku Kłopocki poślubił Justynę Borek h. Wąż, córkę Jana Kantego (chorążego chełmińskiego) i Agnieszki Sudrawskiej. I tym razem małżeństwo nie było udane. W 1785 roku Mateusz był już rozwiedziony.

Do 12 kwietnia 1791 roku Radonie należały do Mateusza Grotch, stolnika rawskiego. Tego dnia nabyła je Antonina z Królikowskich Piotrowska. Aktem z dnia 31 lipca 1793 roku sprzedała je Antoniemu Grothusowi h. wł., synowi Jana i Klary Hornowskiej. Antoni był pisarzem grodzkim księstwa żmudzkiego, a także sekretarzem Rady Nieustającej w Departamencie Sprawiedliwości. Był również generałem adiutantem króla Stanisława Augusta. Żonaty z Eufemią Grabowską h. Kemlada, córką Wojciecha i Elżbiety Gomolińskiej. W 1777 roku otrzymał w dożywocie wsie Pożyżmę i Kopsty. Był również właścicielem Trzebienia i Wilczej Woli, które w 1790 roku sprzedał bratu - Tadeuszowi. 21 czerwca 1796 roku sprzedał Radonie Piotrowi Czołhańskiemu. Antoni Grothus zmarł 31 lipca 1823 roku w wieku 80 lat.

Piotr Czołhański h. Sas był dziedzicem miasta Łask, a także Prażmowa, gdzie około 1800 roku wzniósł kościół. Pełnił funkcję Radcy Województwa Mazowieckiego, Szambelana Królewskiego, a także Dyrektora fabryk żelaznych. Żonaty z Józefą Chmielewską, z którą miał synów: Piotra Jana (1792) i Wincentego Józefa oraz córki: Józefę Teresę, Elżbietę, Zofię i Wiktorię. Zmarł 5 stycznia 1833 roku w wieku 78 lat.
W latach 1800-1804 Radonie należały do hrabiego Karola Bronikowskiego. W tym czasie w majątku znajdowała się cegielnia, młyn wodny i dwie karczmy. 9 czerwca 1804 roku nabyła je za 18.416 talarów Wirydianna Fiszer z domu Radolińska h. Leszczyc.
Wirydianna urodziła się w 1761 roku. Była najstarszą córką Józefa (chorążego wschowskiego, właściciela majątku Łobżenica) i Katarzyny z Raczyńskich h. Nałęcz. Urodziła się jako czwarte dziecko Józefa i Katarzyny. Poprzedni trzej bracia zmarli w wieku niemowlęcym. Wirydianna przyszła na świat ledwie żywą, jej wygląd nie zapowiadał urody. W latach późniejszych ojciec, pytany o zdanie na temat swych trzech córek odpowiadał: młodsze są udane, a starsza także nie najgorsza. Sama Wirydianna pisała o sobie w pamiętniku, iż była brzydka.
Po urodzeniu została oddana pod opiekę babki, Wirydianny z Bnińskich h. Łodzia, której zawdzięcza swoje imię. W domu babki w Wyszynie mieszkała do piątego roku życia. Następnie rodzice sprowadzili ją do siebie, do Łobżenicy, gdzie rozpoczęła swą edukację pod opieką guwernantki pochodzącej z Brabancji. Podczas konfederacji barskiej wraz z rodzicami wyjechała do Gdańska, gdzie spędziła 1,5 roku. Następnie mieszkała w Głogowie i Poznaniu. Po upadku konfederacji wróciła z rodzicami do Łobżenicy, gdzie kontynuowała naukę pod okiem księdza Perettiego. W czasie I rozbioru Polski ponownie zamieszkała u babki - tym razem w Chobienicach. Ze względu na koszty utrzymania rodzice pozostawili ją tam na dłuższy czas. W wieku 25 lat mieszkała z rodzicami w majątku Winna Góra.
W 1788 roku wyszła za mąż za Antoniego Macieja Konstantego Kwileckiego h. Byliny, syna Franciszka Antoniego i Teresy Agnieszki Szczanieckiej h. Ossoria. Sama Wirydianna pisała o swym wyborze tak: wybrałam bardzo młodego chłopca, przystojnego, dobrze urodzonego, ale który gestykulował jak szaleniec i był synem zupełnej wariatki. Matka nauczyła go od dziecka pociągać z butelki. Cenił mnie i szanował, póki był przytomny.
Po ślubie para zamieszkała w Mnichach. Wirydianna źle czuła się w rodzinie Kwileckich, która zaglądała im do półmisków, wtrącała się do poborów służby, a szwagierka i jej mąż otwarcie czynili jej wstręty. Niedługo po ślubie parze urodziła się córka (23 lipca 1789 roku w Poznaniu). Nazwaliśmy ją prowizorycznie Anną, zastrzegając przytem, że jeśli będzie dość ładna, by zasługiwać na imię kokieteryjne, to z Anny zrobimy Ninę. Mąż cieszył się dzieckiem, był zakochany w jej rodzicielce i co dzień pijany. 10 lutego 1791 roku parze urodził się syn - Józef Ignacy Walenty. Po narodzinach Wirydianna zostawiła dwoje dzieci w Chobienicach i wyjechała do Warszawy, dołączając do męża, który był posłem na Sejm. O tamtych czasach pisała: moje małżeństwo okazało się w rezultacie bardziej udane, niż można się było obawiać.
Latem 1793 roku Kwileccy sprzedali Mnichy siostrze Wirydianny - Antoninie i jej mężowi - Stanisławowi Brezie, sami zaś przeprowadzili się do Siernik. Kilka lat później, gdy okazało się, iż Kwilecki zdradza swą żonę z 14-letnią chłopską córką, która w majątku zajmowała się indykami - Wirydianna opuściła męża i wyprowadziła się z dziećmi do Warszawy. W tym czasie zamieniła się majątkami ze swoim mężem. Zostawiła mu Sierniki otrzymując w zamian Powiercie. W 1801 roku spędziła 9 miesięcy w Paryżu. Wyjechała tam ze swoim szwagrem, pragnąc poznać Tadeusza Kościuszkę, w którym się kochała. Podczas tego wyjazdu poznała adiutanta Kościuszki - Stanisława Fiszera h. Tarczała, syna Karola Ludwika i Joanny Luizy Elżbiety von Luck. Jego warunki fizyczne były nieszczególne. Rysy twarzy ciężkie, nogi krótkie, budowa nieskładna, włosy płowe. Wzrok miał krótki i spojrzenie smutne. Mimo tych wszystkich wad wyobraźnia Wirydianny zaszeptała jej, że spełni czyn chwalebny i da przykład godny naśladowania, spłacając dług zaciągnięty przez ojczyznę darem jej ręki. Stanisław Fiszer przyjął te oświadczyny. 26 kwietnia 1806 roku Antoni i Wirydianna Kwileccy otrzymali w Warszawie rozwód. 1 sierpnia tego samego roku Wirydianna poślubiła Stanisława Fiszera. Po ślubie sprzedała Powiercie swemu byłemu mężowi, by wraz z nowym nabyć majątek Kowale. Niedługo po ślubie Stanisław Fiszer ponownie zaciągnął się do wojska, biorąc udział w wojnach napoleońskich. W 1807 roku został inspektorem generalnym piechoty, a następnie szefem sztabu głównego. W 1809 roku podczas bitwy pod Raszynem został postrzelony kulą w biodro. W tym czasie dochody z majątków małżeństwa Fiszerów były niewystarczające, aby pokryć wydatki. W 1810 roku pomyślnym wydarzeniem była sprzedaż mająteczku Radonie, o który mój mąż dbał i którego pozbył się z żalem. Po pokryciu wszelkich zobowiązań pozostało nam tysiąc dukatów. Sprzedaż Radoniów na razie wypełniła mi sakiewkę, byliśmy jednak na najlepszej drodze do ruiny. Niebawem Kowale musieli oddać wierzycielom. Wirydianna wyprzedała swoje srebra stołowe. Musiałam zredukować służbę i wydatki na strawę, wino zniknęło z naszego stołu. Niedługo potem doszły ją wieści o śmierci męża. Zginął 18 października 1812 roku w bitwie pod Winkowem, trafiony kulą armatnią. Wirydianna zmarła 26 lutego 1826 roku.

Radonie 11 maja 1810 roku za 110.000 złotych kupił Stanisław Walenty hrabia Męciński z Kurozwęk h. Poraj, urodzony w Żarkach w 1779 roku, syn Adama Alberta Wojciecha i Anieli Stadnickiej h. Drużyna. Ożeniony z Teresą hrabiną Szembek h. wł., córką Ignacego Józefa i Kunegundy Walewskiej h. Pierzchała (Kolumna). Para doczekała się syna - Konstantego.
Stanisław po śmierci swego ojca w 1805 roku, otrzymał część klucza żareckiego. Należały do niego Dąbrowa, Garnek, Skrzydłów, Kobiel, Święta Anna w Sieradzkim oraz Gorzków w województwie krakowskim. W 1806 roku wraz z braćmi Wojciechem i Janem zorganizował pułk kawalerii podporządkowany komendantowi twierdzy jasnogórskiej i mający bronić jej od strony granicy śląskiej przed ewentualnymi działaniami pruskimi. W 1809 roku Stanisław wraz z 4. Pułkiem Strzelców Konnych, którym dowodził, został przeniesiony do Szczecina. W latach 20. XIX wieku majątek rodowy Męcińskich stawał się coraz bardziej zadłużony. Bracia zmuszeni byli go sprzedać. Stanisław i Jan Męcińscy zamieszkali w dobrach Dąbrowa w gubernii kaliskiej. Po powstaniu w 1831 roku Stanisław zamieszkał na stałe w Warszawie.
Paulina Wilkońska, a także Kazimierz Władysław Wójcicki tak go wspominali:


Słynny oryginał, przezwany mandarynem, znany dobrze całej Warszawie, kiedyś pan bogaty, a teraz zbankrutowany. Gdy wszystko stracił należał do karykatur stolicy. Przy swojej oryginalności miał wiele dowcipu. Wyniosłego wzrostu, twarzy pociągłej, bladej z okularami na dużym nosie, tuszy dobrej z wydatnym brzuchem, chodził po ulicach miasta, zwykle z zadartą w górę głową i dumnie spoglądając na przechodzących. Cery ciemnej, rysów ostrych. Ręce, w których trzymał laskę, zakładał zwykle na plecach.
Gdy po dolegliwej biedzie przyszła nędza, żył z żebraniny. Pod koniec życia nie miał nic oprócz starego stołu, równie starych parę stołków i starszego łóżka. Komornik zabrał mu nawet jedyne całkowite ubranie.


Stanisław Męciński zmarł w warszawskim Hotelu Podlaskim 16 listopada 1846 roku po 5-tygodniowej chorobie.

16 marca 1812 roku dobra Radonie z przyległością Dąbrówka nabył za 100.000 złotych Karol Kahle. Już za jego czasów (1821) istniał browar (dzierżawiony przez Krynickiego) i gorzelnia. W tymże 1821 roku, 24 czerwca posesorem zastawnym dóbr został Jakub Bereksohn vel Sonenberg. Stało się tak, gdyż Kahle miał spory dług u Bereksohna. Czas zastawu określono w umowie na 6 lat.
Jakub Bereksohn Sonenberg zajmował się handlem solą. W 1824 roku zawarł umowę z Ignacym Starzyńskim, na mocy której ustąpił temu drugiemu dzierżawę. 5 sierpnia 1825 roku Starzyński kupił dobra Radonie od Karola Kahle za 150.000 złotych polskich.
Ignacy Dominik Kajetan Wawrzyniec Starzyński h. Ślepowron urodził się w 1776 roku w Psarach, jako syn Wincentego i Bogumiły ze Szczawińskich. Ojciec jego był właścicielem Psar i Psarek, a od 1788 roku w wyniku zamiany z rodziną żony, dóbr Strzeblew (ob. Ozorków), gdzie Ignacy zamieszkał po śmierci ojca. Ignacy po ukończeniu nauk pierwszą młodość spędził w Palestrze. W dojrzalszym wieku mianowany został członkiem Kommissyi Wykonawczej. Dwa razy obierany członkiem Rady Obywatelskiej, dwa razy Sędzią Pokoju, a na Sejm koronacyjny Posłem od powiatu Zgierskiego.
W 1807 roku Ignacy rozpoczął projekt założenia w Ozorkowie osady włókienniczej. By zdobyć na to pieniądze zainwestował w regulację przepływającej przez Ozorków Bzury i budowę zapory dla uzyskania energii do poruszania foluszy. Po zdobyciu funduszy wytyczył ulice przyszłej osady, wyznaczył działki dla osadników-tkaczy, zbudował nowoczesny tartak oraz tzw. młyn olejny niezbędny przy obróbce wełny. Następnie sprowadził do Ozorkowa dziewiętnastu sukienników i dwóch szewców i zawarł z nimi umowę notarialną. Każdy osadnik otrzymywał jedną morgę chełmińską ziemi ornej i plac pod zabudowę o powierzchni 16 prętów. Ponadto przekazał osadnikom place pod budowę kościoła ewangelickiego, cmentarza i szkoły oraz morgę gruntu dla nauczyciela. Umowa ta była pierwszą tego typu w Księstwie Warszawskim i stała się wzorcem dla założycieli podobnych osad włókienniczych w Zduńskiej Woli, Aleksandrowie Łódzkim, Konstantynowie i Tomaszowie Mazowieckim. W wyniku starań Starzyńskiego Ozorków otrzymał 30 stycznia 1816 roku prawa miejskie, stając się pierwszym polskim miastem włókienniczym. Ignacy jako dziedzic, pełnił w nim rolę wójta. Za zasługi w uprzemysłowieniu kraju został odznaczony przez Aleksandra I Orderem św. Stanisława II klasy.
W 1833 roku Starzyński sprzedał miasto Feliksowi Łubieńskiemu i przeniósł się do Solcy Wielkiej, jednego ze swych folwarków koło Ozorkowa, gdzie spędził resztę życia. Zmarł 11 czerwca 1846 roku. Pochowany został w grobie rodzinnym w kościele ozorkowskim.
Ignacy Starzyński był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą żoną była Konstancja z Jarnowskich h. Topór. Ich ślub miał miejsce w Strzeblewie 8 stycznia 1796 roku. Para miała co najmniej pięcioro dzieci: Gracjana Tomasza Adama (ur. w Strzeblewie 18 grudnia 1797 roku), Michała Józefa Wacława (ur. 1802 w Strzeblewie - zm. w Ozorkowie 25 sierpnia 1867 roku), Karola Łukasza Teodora (ur. w Strzeblewie 2 lutego 1804 – zm. w Jedliczach 15 czerwca 1842 roku), Teofilę Letycję Walerię (ur. 19 grudnia 1806 roku) i Józefa Filipa Ludwika.
Konstancja Starzyńska zmarła we wsi Konstancja koło Ozorkowa dnia 30 września 1830 roku. Ignacy ożenił się powtórnie 30 marca 1831 roku. Wybranką była Katarzyną z Szamowskich h. Prus (I), córka Antoniego i Tekli Polewskiej. Para miała co najmniej troje dzieci: Walentynę Leokadię (ur. 14 lutego 1836 roku), Mikołaja (ur. 6 grudnia 1837 - zm. 11 grudnia 1837 roku) i Józefę Marię (ur. w Warszawie 18 września 1842 - zm. 25 sierpnia 1867 roku)
11 czerwca 1827 roku właścicielem Radoni został Dawid Kajetan Torosiewicz. Za dobra zapłacił sumę 69.510 złotych polskich. Dawid Torosiewicz wywodził się z rodu ormiańskiego Czewadzich-Torosiewiczów. Urodził się w Stanisławowie 11 lipca 1787 roku, jako syn Teodora i Kajetanny de Oroszeny. Był dwukrotnie żonaty. Pierwszą żoną była Karolina Henrietta Zennert, z którą miał cztery córki: Teodozję Emilię, Romanę Ksawerę (ur. w Warszawie 22.02.1818 roku), Celestynę Paulinę (ur. w Warszawie 18.05.1820 roku) oraz Karolinę. Karolina z Zennertów zmarła w Warszawie 7 grudnia 1835 roku. Drugą żoną Dawida była Prakseda Placeda Neuman, z którą miał córkę Józefę Marię Praksedę (ur. w Słupnie w 1849 roku, zm. w Warce w 1900 roku).
Dawid Torosiewicz był adwokatem przy Sądzie Apelacyjnym Królestwa Polskiego. W 1822 roku wydał swą pracę Myśli o powołaniu obrońców sądowych, w której uzasadniał konieczność utworzenia izb obrończych. Praca ta miała ogromny wpływ na opracowanie zasad etyki adwokackiej. Torosiewicz był członkiem loży masońskiej Świątynia Stałości, która wchodziła w skład warszawskiego Wielkiego Wschodu. W 1820 roku Dawid posiadał w niej I stopień wtajemniczenia. W 1839 roku był właścicielem Goszczanowa.
Dawid Torosiewicz zmarł po ciężkiej chorobie w Warszawie 8 sierpnia 1849 roku, przeżywszy 62 lata. Pochowany został w katakumbach cmentarza powązkowskiego.

31 marca 1828 roku dobra od Torosiewicza nabył za 76.330 złotych Adam Rydecki - posesor dóbr Zatory w powiecie pułtuskim, a wcześniej administrator fabryki piwa i wódek. Adam Piotr Rydecki urodził się w Warszawie, jako syn Ignacego i Anny z Lanckorońskich. W marcu 1815 roku poślubił Teklę Helenę z Rydeckich, urodzoną w Warszawie, córkę Michała i Barbary z Łabęckich. Pikanterii temu małżeństwu dodawał fakt, iż Tekla była bratanicą Adama. Parze urodziło się siedmioro dzieci: Barbara Konstancja (ur. w Warszawie 1 czerwca 1816 roku - zm. 13 maja 1843 roku), Emilia Helena (ur. 18 grudnia 1825 roku - zm. w Warszawie 10 stycznia 1828 roku), Zygmunt Aleksander (ur. w Zatorach 1 września 1827 roku), Anna Julia (ur. w Radoniach 7 października 1828 roku), Wiktoria Ludwika Wanda (ur. w Radoniach 31 stycznia 1831 roku - zm. 3 października 1852 roku), Wacław Antoni (ur. w Radoniach 6 maja 1832 roku) i Alfons Jan, pracujący w jednej ze znakomitszych fabryk cukru w Gubernii Wołyńskiej (ur. w Warszawie 9 listopada 1833 roku - zm. w 1859 roku).
Adam Rydecki zmarł w Warszawie 7 września 1838 roku, w wieku 52 lat. Po jego śmierci połowa dóbr na skutek wspólności majątkowej przeszła na żonę, drugą połowę odziedziczyło w spadku sześcioro dzieci. 6 maja 1842 roku Radonie zostały wystawione na licytację publiczną w drodze działów. Na tejże nabyła je za 15.901 rubli srebrem Tekla. Następnie 5 dni później sprzedała je swojej córce Barbarze i jej mężowi Piotrowi Aleksandrowi Folkierskiemu. Rozległość dóbr w tym czasie wynosiła 18 włók, 24 morgi i 276 prętów. Z czego 3 włóki i 15 mórg zajmował las zarosły dębiną przeplataną grabiną i olszyną. Zabudowania dworskie stanowił dwór obszerny i ozdobny z dwiema oficynami, gorzelnia z dwoma maszynami Pistoriusa, browar z suszarnią, stodoła, spichlerz, stajnia z wozownią,  holendernia, obora, trzy czworaki, kuźnia, młyn wodny, wiatrak, cegielnia oraz dwie karczmy. Dwór otaczał wielki i dobrze utrzymany ogród owocowy i warzywny, staw i trzy zarybione sadzawki w ogrodzie.
Na oddzielnej licytacji sprzedawano majątek po Adamie Rydeckim: garderobę, bieliznę, meble, srebra stołowe, szkło, porcelanę, fajans, powozy, karety, sanie oraz inwentarz żywy.
Tekla Rydecka zmarła w Warszawie 11 września 1842 roku. Pochowana została na warszawskich Powązkach.

Piotr Aleksander Folkierski h. Radwan urodził się 19 września 1819 roku w Zamieniu, jako syn Józefa i Tekli z Szottów. Jego dziadek, Jakub Szott był Majorem Gwardii Konnej Koronnej, zaszczyconym dyplomem szlacheckim przez króla Stanisława Augusta oraz złotą tabakierą od Tadeusza Kościuszki.
Piotr Folkierski był nauczycielem w drugim gimnazjum warszawskim. Pod koniec życia pracował w kanalizacji warszawskiej. Poślubił Barbarę Rydecką, z którą miał dwoje dzieci: Władysława (ur. w Warszawie 24 października 1841 roku) oraz Aleksandrę Wiktorię (Barbarę) (ur. 7 maja 1843 w Radoniach). Po śmierci małżonki w 1843 roku Radonie przypadły w połowie Folkierskiemu, w drugiej zaś połowie małoletnim Władysławowi i Aleksandrze. 25 kwietnia 1846 roku Piotr Folkierski ożenił się po raz drugi. Jego wybranką została siostra pierwszej żony - Anna Julia Rydecka. Ślub miał miejsce w Warszawie. Para miała co najmniej dwoje dzieci, zmarłych jednak w dzieciństwie: Stanisława Jana  (zm. 16 stycznia 1849 roku) i Natalię Kazimierę (ur. 24 lutego 1847 w Radoniach - zm. 28 stycznia 1849 roku).
14 stycznia 1848 roku zmarła w Radoniach pierwsza córka Piotra Folkierskiego - Aleksandra, co zmieniło strukturę własności majątku. Od tego zdarzenia ¾ majątku należało do Piotra Folkierskiego, natomiast ¼ do jego syna - Władysława.
Władysław ukończył gimnazjum gubernialne warszawskie, a następnie od 1858 roku studiował na wydziale inżynierii na Politechnice w Karlsruhe. Brał udział w Powstaniu Styczniowym. W latach 1864-70 był słuchaczem Sorbonne w Paryżu, gdzie uzyskał licencjat nauk matematycznych i fizycznych. W 1870 roku został powołany na sekretarza stałego Towarzystwa Nauk Ścisłych w Paryżu, a następnie na wiceprezesa tego Towarzystwa. W czasie wojny francusko-pruskiej za zasługi na polu inżynierskim otrzymał od rządu francuskiego Legię Honorową. W 1873 roku wyjechał do Peru, gdzie przyczynił się do obudzenia ruchu naukowego i przemysłowego. Był dziekanem wydziału matematycznego Uniwersytetu w Limie, gdzie się doktoryzował. W Peru pełnił również funkcje członka Rady Głównej Inżynierów, członka Rady Higieny Publicznej, Dyrektora Głównego Rządowych Kolei Żelaznych, wizytatora uniwersytetów. Brał udział w fortyfikacji Limy podczas wojny z Boliwią i Chile. W 1889 roku powrócił do Europy i zamieszkał w Galicji, gdzie był dyrektorem kolei Chabówka-Zakopane. Zmarł w Zakopanem 24 kwietnia 1904 roku.

31 października 1856 roku w dobrach Radonie miała miejsce prezentacja tajemniczej maszyny parowej. Ludzie powychodzili jakoby na jakie dziwowisko.Tego dnia Piotr Folkierski zaprezentował nowo nabytą maszynę, która bez koni młóciła, krajała sieczkę, ciągnęła wodę do gorzelni i robiła zacier bez ludzi. Jak wspominał właściciel sąsiedzi, dowiedziawszy się o nabyciu, żałują mnie szczerze, straszą mnie pożarem, mechanikiem i są pewni, że z mego planu nic nie będzie. Maszyna stanęła w starej gorzelni, która na tą okazję została przebudowana. Obsługiwana była przez gorzelanego i dwóch parobków. Podczas jej uruchomienia obecny był Stanisław Lilpop. Wbrew obawom sąsiadów sprawowała się znakomicie. W późniejszym czasie wizytowało ją wielu okolicznych ziemian, w tym prezes Towarzystwa Rolniczego - Andrzej Zamoyski.
Jak doszło do sprowadzenia maszyny do Radoń opisał Władysław Folkierski:


Cukiernik przybyły z francuskiej Szwajcaryi, nazwiskiem Bisier, wynajął był wspaniały lokal, w którym oprócz cukierni chciał urządzić fabrykę czekolady i w tym celu sprowadził z zagranicy elegancką kilkokonną machinę parową, firmy Herrmann, którą ustawił w ogromnem z jednej tafli szkła oknie od ulicy. Rzecz ta, niesłychana podówczas w Warszawie (1855), wzbudziła niepokój wśród lokatorów, którzy obawiali się „wysadzenia w powietrze”. W końcu władza rozkazała, by owa machina piekielna, która naraża całą dzielnicę miasta i to jedną z najpiękniejszych na wysadzenie w powietrze, natychmiast usuniętą została. Bisier wskutek tego zbankrutował i ogłosił w pismach wyprzedaż częściami swych przyrządów. Ojciec mój, wyczytawszy to ogłoszenie, nabył bardzo tanio machinę i kocieł.


W 1867 roku na Wystawie Płodów Gospodarstwa Wiejskiego i Ogrodnictwa w Warszawie Piotr Folkierski otrzymał list pochwalny za przyrząd własnego pomysłu do bukowania koniczyny i młócenia groszkowych roślin.
Maszyna parowa przestała istnieć przed 1883 rokiem. Wcześniej, bo w 1858 roku na Wystawie Łowickiej Folkierski pokazywał cegły torfu wydobywanego w swoim majątku.
W 1880 roku Anna Julia Folkierska wykonała obrus webowy ze szlakiem roboty szydełkowej, podszyty glasą różową na ołtarz do kaplicy w Studzieńcu. W tym samym roku jej mąż zadeklarował oddać 6 mórg ziemi pod budowę nowego domu dla sierot podrzutków pod auspicjami Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności.
W 1863 roku Piotr Folkierski wydzierżawił browar Ferdynandowi Sagerowi. W 1867 roku obszar dóbr uszczuplił się o 38 mórg i 260 prętów przekazanych włościanom. Rok później Folkierscy sprzedali wiatrak wraz z kuźnią Wilhelmowi i Karolinie Dolin. Kuźnia podług transakcji została przeznaczona do rozbiórki. Małżeństwo z materiałów rozbiórkowych miało wybudować dla siebie dom. Umową wieczystej dzierżawy małżonkowie Dolin weszli również w posiadanie dziesięciu mórg nieopodal wiatraka. Wilhelm był majstrem profesji mularskiej.
W roku następnym Folkierski wypuścił Radonie w 10-letnią dzierżawę Kornelowi Olechowskiemu z Sokul. Spod dzierżawy wyjęte były: dom mieszkalny frontowy z suterenami, oficyna parterowa murowana przyległa do domu wraz z oszklonym pasażem w ogrodzie, stajnia z wozownią, ogród owocowy, lasy i cztery stawy. Druga przyległa do dworu oficyna z kuchnią i spiżarnią została wydzierżawiona Olechowskiemu. Inwentarz żywy został przez Olechowskiego odkupiony od Folkierskiego.
W wykonywaniu tej dzierżawy zaszły rozmaite spory między właścicielami i dzierżawcą. W 1871 roku Olechowski za zgodą Folkierskiego przepisał dzierżawę na Aleksandra Podlodowskiego. Jednak także ci panowie nie potrafili dojść do zgody i w 1872 roku dzierżawa została zerwana.
W 1882 roku Piotr Folkierski wszedł w spółkę z Antonim Goździckim z Rudy Guzowskiej. Spółka miała zająć się fabrykacją piwa bawarskiego i zwyczajnego. Folkierski zajmować miał się w niej administracją wewnętrzną, Goździcki zaś zewnętrzną tj. kupnem i sprzedażą produktów, kasą i rachunkami. Piwo z browaru było sprzedawane wyłącznie w składach wódek K. Sznajder. Osada fabryczna “Browar Radonie” została wydzielona z dóbr w 1888 roku, w 1920 roku ponownie została włączona w skład dóbr Radonie. W momencie jej założenia zajmowała obszar 7 mórg i 110 prętów. Obszar dóbr Radonie w tym czasie wynosił 514 mórg i 78 prętów. W 1899 roku obszar ten zmniejszył się do 444 mórg i 27 prętów. Po przyłączeniu zaś osady fabrycznej w 1920 roku obszar majątku wynosił 440 mórg i 137 prętów.
W 1889 roku zadłużony majątek został wystawiony na licytację w sądzie okręgowym, podczas której doszło do znanej sztuczki fikcyjnych licytantów. Do licytacji zapisało się 8 kandydatów. Wygrał ją Leopold Folkierski (prawdopodobnie brat Piotra) licytując dobra za sumę 40.000 rubli. Gdy przyszło do zapłaty okazało się, że Leopold kaucji nie posiada. Licytację zatem powtórzono. Powtórna zakończyła się podobnie jak pierwsza, wobec czego licytacja spełzła na niczym. Folkierskiego zaś ajenci policyjni zaprosili do wydziału śledczego.
Piotr Folkierski zmarł 25 kwietnia 1901 roku w wieku 81 lat. Pochowany został na warszawskich Powązkach.
20 marca 1890 roku Radonie za 26.000 rubli nabył Edmund Sikorski, syn Józefa. Sikorski odbudował zrujnowany browar. W swoim majątku posiadał wałachy odkupione z pułku dragonów. Wydaje się, iż to za jego czasów piwo z browaru Radonie przyjęło nazwę Grodziskie.
Po nim właścicielem został Ryszard Szczygielski, syn Władysława, który kupił je od Sikorskiego 28 maja 1897 roku za 42.300 rubli. W 1898 roku browar w Radoniach dzierżawił Pawłowski, prowadzący 7 piwiarni: w Brwinowie, Grodzisku, Pruszkowie, Nowej Wsi, Rudzie Guzowskiej, Błoniu i Mszczonowie.
25 sierpnia 1899 roku Szczygielski sprzedał Radonie Kazimierzowi Kiełczewskiemu. Kwota transakcji wyniosła 50.000 rubli.
Kazimierz Józef Ignacy Kiełczewski h. Pomian urodził się w Parzeniu dnia 24 września 1856 roku, jako syn Anzelma i Anny z Pląskowskich. 16 października 1891 roku poślubił w Białej Rawskiej Stanisławę Wilhelminę Marię Bujalską h. Kościesza, córkę Dominika i Anny z Mereckich h. Szeliga. Para doczekała się czterech synów: Kazimierza, Jerzego, Stanisława oraz Mirosława.
W 1900 roku browar dzierżawił Józef Włodarczyk. 5 stycznia tego roku doszło do nieszczęśliwego wypadku. Tego dnia odbywało się wylewanie beczek smołą. Gdy jedną beczkę zaczęto wylewać, ta się zapaliła, obecni chcąc zadusić ogień zaszpuntowali beczkę, lecz w tejże chwili nastąpił wybuch tak silny, że szyby w sąsiednich budynkach powylatywały, a dziesiątki płonących kawałków drzewa rozleciało się po podwórzu browaru. Po wybuchu znaleziono majstra bez życia z rozbitą czaszką oraz parobka leżącego bez przytomności, strasznie pokaleczonego i z wypalonemi oczami. W tym czasie browar miał obrót roczny w wysokości 30.000 rubli.
19 listopada 1910 roku Radonie nabyła Aniela z Baranowskich Chatkiewicz, urodzona w Czajkach, córka Karola i Marii. 29 stycznia 1877 roku Aniela poślubiła w Skaszewie Ludwika Chatkiewicza, urodzonego 11 sierpnia 1839 roku w Drewnowie Gołyniu, syna Stanisława i Marianny z Jakubowskich. Para miała co najmniej troje dzieci: Janinę Marię (ur. w Skaszewie 09.11.1877 roku), Izabelę Apolonię (ur. w Gąsocinie 07.07.1885, zm. 16.12.1958 roku) oraz Karola Ludwika, urodzonego i zmarłego w Sońsku (1888-1889). Ludwik Chatkiewicz pod koniec XIX wieku pełnił funkcję pomocnika naczelnika stacji Gąsocin. Ludwik prawdopodobnie zmarł 2 września 1921 roku, Aniela 11 lutego 1941 roku. Oboje pochowani zostali prawdopodobnie w Grodzisku Mazowieckim.

Tylko dwa lata dobra były w rękach rodziny Chatkiewiczów - 1 sierpnia 1912 roku za 65.000 rubli Radonie nabyły Celina Felicja Raczyńska z Sapalskich h. Syrokomla i Stanisława Zofia Kazimiera Mrozowska. Celina Raczyńska była córką Władysława i Felicji Grodzińskiej h. Kuszaba (Paprzyca). 18 kwietnia 1901 roku w miejscowości Nowe (ob. gmina Krośniewice) wzięła ślub z Zygmuntem Nepomucenem Raczyńskim, synem Teodora i Katarzyny z Sarnowskich. Małżeństwo to zostało unieważnione (prawdopodobnie w 1905 roku).
Stanisława Mrozowska, urodziła się w Warszawie 3 lutego 1878 roku, jako córka Ignacego i Zofii Kucz.
W 1913 roku majątek Radonie, jako drugi po Chlebni w parafii Grodzisk, został zdrenowany. W 1921 roku od dóbr odłączono obszar 35 mórg i 255 prętów tworząc Kolonię Nowe Radonie. Obszar majątku po wydzieleniu Kolonii wynosił 404 morgi i 182 pręty.
Obie panie sprzedały dobra (wyłączając z nich dla siebie dwie niezabudowane działki o łącznym obszarze 9,22 hektarów) 26 czerwca 1926 roku Eugenii z Różyckich Łempickiej, żonie Stanisława Józefa Feliksa Łempickiego. Kwota transakcji wyniosła 150.000 złotych. 5 lipca 1926 roku panie Raczyńska i Mrozowska sprzedały swoje działki małżeństwom Walkowskim i Jarkiewicz.
Kilka miesięcy później (13 września 1926 roku) Radonie przeszły w ręce Konstantego Gordziałkowskiego. Majątek liczący 217 hektarów nabył on za 180.000 złotych. W 1928 roku wydzielono z dóbr trzy kolejne działki: Kolonie Julin i Jaśków oraz Willę Adelinek. Po odłączeniu tych działek obszar majątku wynosił 360 mórg i 243 pręty. W 1930 roku wydzielono kolejny obszar nazwany Kolonia Zajączkowo. Po jej wydzieleniu obszar dóbr Radonie wynosił 181,43 hektara.

23 lutego 1932 roku Radonie kupiło małżeństwo - Jan Chrzanowski h. Suchekomnaty i Maria Anna z Chrzanowskich. Za dobra o obszarze 173,3 hektara zapłacili 200.000 złotych.
Para rok wcześniej (6 czerwca 1931 roku) wzięła ślub w Warszawie. Maria Chrzanowska, urodzona 15 sierpnia 1906 roku, była córką Józefa i Gertrudy von Rupp. Rodzicami Jana, urodzonego 13 czerwca 1906 roku, byli Damian i Władysława z Dzięgielewskich. Małżeństwo Chrzanowscy posiadali tytuły inżyniera agronoma - Jan ukończył sadownictwo, Maria - hodowlę. Para miała troje dzieci: Janinę (ur. 1 lipca 1932 roku w Radoniach, zm. 24 października 1944 roku w Radoniach), Stefana (ur. 13 grudnia 1936 roku) i Hannę (ur. 22 lutego 1947 roku). Na pamiątkę urodzin Janiny i Stefana, Jan Chrzanowski wystawił w parku dwie figury Matki Boskiej wzorowane na Matce Boskiej Fatimskiej.
W 1934 roku nastąpiły kolejne podziały majątku. W tymże roku ich obszar wynosił 151,91 hektarów. Majątek radoński prosperował na krawędzi bankructwa. W 1933 roku komornik zlicytował kredens, biurko, szafę i patefon należące do małżeństwa Chrzanowskich. W latach 1933, 1935, 1936 był wystawiany na licytacje publiczne. Na początku 1939 roku Jan Chrzanowski otworzył w swoim majątku Przetwórnię Owoców i Warzyw, która zajmowała się produkcją marmolady wykwintnej w smaku, pełnowartościowej i na czystym cukrze. Przed wojną w dworze radońskim bywał Stefan Paweł Rowecki “Grot” - brat cioteczny Jana Chrzanowskiego.
Po wybuchu II WŚ Chrzanowscy zostali w swoim dworze. Ich częstym gościem bywał zaprzyjaźniony major - Kazimierz Szosland, srebrny medalista olimpijski w jeździectwie w konkurencji drużynowych skoków przez przeszkody. W trakcie Powstania Warszawskiego w dworze znalazło schronienie kilkudziesięciu uciekinierów w Warszawy, wśród nich Bernard Tadeusz Frydrysiak, artysta malarz i grafik. Po wojnie zamieszkały w Nowym Jorku. Namalował on m.in. dwór w Radoniach.
Po wojnie majątek podlegał reformie rolnej. Jan i Maria Chrzanowscy zostali z niego wyrzuceni 15 września 1945 roku. Udało im się jednak wywieźć wyposażenie domu. Zamieszkali w Sopocie. Maria zmarła 14 kwietnia 1981 roku, Jan 16 stycznia 1984 roku. Oboje pochowani zostali na cmentarzu w Sopocie.
Dwór został przekazany Samopomocy Chłopskiej, a następnie Okręgowemu Zarządowi Terenów Rolnych, by ostatecznie stać się częścią PGR w Opypach. Na początku lat 60. XX wieku w dworze mieściła się stanica harcerska. Kolejnym właścicielem został PGR w Książenicach. To za czasów tego PGRu zasypano stawy i wykarczowano sad. Rozebrano także budynek Przetwórni.
W 1971 roku dwór został sprzedany Marianowi Danyszowi (ur. 17 marca 1909 roku w Paryżu, zm. 9 lutego 1983 w Warszawie). Marian Danysz od 1954 roku był profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, a od 1961 roku członkiem Polskiej Akademii Nauk. Był światowej sławy fizykiem eksperymentatorem, zajmował się fizyką jądra atomowego oraz fizyką cząstek elementarnych. Nowy właściciel zabezpieczył dwór przed dalszym zniszczeniem, a także rozpoczął jego remont. Niestety nie dokończył go.
W 1981 roku dwór nabyła Hanna Okuniewicz-Lewandowska, która nigdy nie rozpoczęła odbudowy dworu. 20 lat później (9 maja 2001 roku) dwór zmienił właściciela po raz ostatni. W akcie notarialnym zapisano: pozbawiony wszelkich instalacji oraz okien i drzwi. Występują znaczne ubytki pokrycia dachowego, brak stropu nad parterem, zawalony częściowo strop nad piwnicą, duże ubytki murów konstrukcyjnych, rozebrane schody zewnętrzne i tarasy, całkowicie zdewastowane wnętrza.
W 2002 roku obecni właściciele przystąpili do odbudowy dworu. Wprowadzili się do niego 17 grudnia 2005 roku. Remont został zakończony w 2010 roku.

Zespół architektoniczno-parkowy

Klasyczystyczny dwór, został wybudowany przed 1842 rokiem dla rodziny Rydeckich. Parterowy, nakryty dachem naczółkowym. Murowany z cegły, otynkowany, wysoko podpiwniczony. Na planie prostokąta z przybudówkami po bokach. Od frontu znajduje się czterokolumnowy portyk toskański. Oryginalna figura Matki Boskiej znajdująca się na wysepce na stawie zaginęła po wojnie. Obecna została postawiona w 2014 roku.


© Jacek Szyszko 2018 

Więcej zdjęć w Galerii

 

Źródła:

  • Jacek Szpak, Właściciele klucza żareckiego do 1828 roku. Zarys działalności, Zeszyty Myszkowskie nr 3/2016
  • Gazeta Warszawska 1804, 1856, 1858
  • Kurjer Warszawski 1823, 1833, 1842, 1849, 1852, 1859, 1861, 1883, 1886, 1889, 1891, 1895, 1901
  • Gazeta Rządowa Królestwa Polskiego 1842
  • Gazeta Codzienna 1846
  • Warszawska Gazeta Policyjna 1846
  • Dziennik Urzędowy Gubernii Warszawskiej 1853
  • Gazeta Rolnicza 1867
  • Gazeta Polska 1880, 1933
  • Kurjer Codzienny 1882
  • Słowo 1889, 1898
  • Gazeta Kaliska Informacyjno-Anonsowa 1900
  • Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu, edycja elektroniczna
  • Kalendarz Kroniki Rodzinnej z Przewodnikiem handlowym firm chrześcijańskich na rok 1904
  • Świat 1939
  • Adam Boniecki, Herbarz polski, Warszawa
  • Biuletyn Ormiańskiego Towarzystwa Kulturalnego nr 18/1999, Kraków
  • Feliks Kucharzewski, Czasopiśmiennictwo techniczne polskie przed rokiem 1875, Warszawa 1904
  • Kazimierz Władysław Wójcicki, Pamiętniki dziecka Warszawy, Kraków 1909
  • Mikołaj Bojanek, Kościół i parafia w Grodzisku monografia historyczna na podstawie kronik parafialnych, Warszawa 1917
  • Paulina z L. Wilkońska, Moje wspomnienia o życiu towarzyskiem w Warszawie cz. II, Warszawa 1907
  • Beata Korzeniowska-Matraszek, Dwór w Radoniach, historia Janeczki, Radonie 2004
  • Roczniki Gospodarstwa Krajowego T. 30 1857
  • Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich Tom IX, Warszawa 1888
  • Stanisław Car, Zarys historji adwokatury w Polsce, Warszawa 1925
  • Wirydianna Fiszerowa, Dzieje moje własne i osób postronnych : wiązanka spraw poważnych, ciekawych i błahych, Warszawa 1998
  • www.ipsb.nina.gov.pl
  • www.radoniedwor.pl
Zespół Dworsko-parkowy
Skład zespołu Dwór, park, stajnia
Stan zachowania Odrestaurowany
Zastosowanie Własność prywatna
Numer rejestru zabytków województwa mazowieckiego 990 A
Data wpisu do rejestru zabytków 17.12.1979
Dostępność obiektu Dostępny okazjonalnie

Lokalizacja

Widokowa 40, 05-825, Radonie, Polska

Strona www: www.radoniedwor.pl
Email: dwor@radoniedwor.pl

Komentarze