5.00 (1 głosów)

Ocena

ocena
5.00

Dwór Dziadkowskie-Folwark

Kategoria: Gmina Huszlew


Właściciele i majątek
Na początku XVI wieku Dziadkowskie należały do klucza dóbr Woźniki. Między 1432 a 1440 rokiem dobra te zostały nadane Mikołajowi Nasucie h. Rawicz przez Zygmunta Kiejstutowicza. Następnie należały do jego syna - Jana, ożenionego z Korczewską h. Świenczyc. Jan pełnił funkcję starosty brzeskiego, a następnie grodzieńskiego. Para nie doczekała się potomka męskiego, więc dobra jako posag córki Anny trafiły w ręce Jana Zabrzezińskiego h. Leliwa, kasztelana trockiego i marszałka Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jan został zamordowany 2 lutego 1508 roku w Grodnie. Po jego śmierci dobra Woźniki przejął jego syn - Jerzy, żonaty z Ludmiłą Orszanką. Ze związku tego urodził się syn - Mikołaj, który odziedziczył dobra po ojcu. Mikołaj poślubił Helenę Sołomerecką, z którą miał córkę Annę. Anna poślubiła Piotra Kiszkę h. Dąbrowa, syna Piotra, starosty drohickiego i Anny Heleny h. Korczak, wnosząc mu w 1541 roku dobra jako wiano. Klucz woźnicki trafił do rodziny Kiszków. Małżeństwo miało syna - Stanisława. Piotr zmarł w 1550 roku, a dobra przeszły na szwagra Anny - Mikołaja Piotrowicza Kiszkę, wojewodę podlaskiego. Mikołaj był dwukrotnie żonaty: z Marianną Mścisławską oraz Barbarą Chodkiewicz h. Kościesza, z którą miał syna Mikołaja i córki: Barbarę i Annę. Po śmierci Mikołaja w 1587 roku dobra woźnickie odziedziczył syn Mikołaj, ożeniony z Anną Dulską h. Przeginia. Po czterech latach sprzedał jednak je siostrze - Annie, zamężnej z pochodzącym z Węgier baronem Stefanem Petey. Po śmierci Anny i Stefana dobra otrzymał syn Mikołaja i Anny - Piotr Kiszka, starosta drohiczyński. Piotr zmarł młodo w 1621 roku.
W połowie XVIII wieku dobra Niwiski i Dziadkowskie należały do Ignacego Franciszka Ossolińskiego h. Topór, syna Józefa i Teresy Sienickiej. Ignacy w 1749 roku wstąpił do kapucynów, by w 1774 roku zostać biskupem kijowskim. Rok później został odznaczony Orderem św. Stanisława. Był także kawalerem Orderu Orła Białego. Zmarł w Lublinie 7 sierpnia 1784 roku. Pochowany został w tamtejszym kościele Kapucynów. Dobra swe zapisał bratankowi Franciszkowi Ossolińskiemu h. Topór. Franciszek urodził się 7 października 1764 roku w Toporowie jako syn Kazimierza i Katarzyny Cieszkowskiej. W 1776 roku został oddany przez rodziców do kadetów królewskich w Warszawie. W czasie nauki Franciszkowi przydarzył się przykry wypadek. Podczas musztry ogniowej zbłąkana kula jednego z kadetów odbiła się od metalowego słupka i raniła Franciszka w żołądek. Rana nie do końca się zagoiła i nie pozwalała mu służyć w wojsku. Po dwóch latach od zdarzenia wrócił więc do Toporowa z rangą chorążego. Surowy ojciec, w tym czasie ożeniony już z Antoniną Butler h. wł., nie pozwolił Franciszkowi na zarządzanie majątkiem. Ustanowił administratora, a Franciszkowi mieszkającemu wraz z nim, wypłacał jedynie 10 procent z zysków jakie przynosił. Wkrótce Franciszek został pisarzem granicznym ziemi mielnickiej. W 1786 roku, po kłótni z ojcem, został przez niego uderzony laską. Pech chciał, iż Kazimierz Ossoliński trafił dokładnie w niezagojoną ranę na żołądku syna. Rana rozgorzała na nowo i Franciszek pozbawiony opieki lekarskiej po kilku dniach zmarł. Zrozpaczona po śmierci młodzieńca macocha zawezwała swego męża do swego pokoju. Kazimierz wchodził do komnaty żony właśnie wtedy, kiedy krew czarna jak smoła płynęła z rąk i nóg tejże w obszerną salaterkę. Podkomorzyna cisnęła na męża piorunującym okiem. Ile tu kropli krwi wypłynęło z twojej przyczyny — zawołała na męża grobowym głosem podkomorzym — niech się tyle nieszczęść na ciebie i na ród twój zleje, zabójco swego własnego syna!
Po tym zdarzeniu Kazimierz Ossoliński już nigdy nie sprzeciwił się nikomu. Śmierć syna spowodowała, że podupadł na zdrowiu. Podczas pobytu Kazimierza na Sejmie Czteroletnim towarzyszyła mu żona wraz z córką Apolonią. Panie poznały tam Kazimierza Rudzińskiego h. Prus (III), starostę korytnickiego, właściciela dóbr Kałuszyn. Rudziński zapragnął poślubić Apolonię. Ta jednak nie odwzajemniała jego uczuć. Groźby matki, i nakłaniania ojca, i posty, i pokuty, i plagi nawet przez księdza kapelana zadawane nie mogły skłonić panny Apolonii, coraz smutniejszej, ale i zaciętszej w oporze. Apolonia wychowywana była w domu pod dyrekcją główną matki, mającej do pomocy ochmistrzynię i księdza kapelana. nie widząc świata, a jej jedyną prawie nauką były ręczne roboty, do których sposobiona była przez ochmistrzynię, i nauki katechiczne wykładane przez księdza kapelana. Gdy w domu pojawiali się goście matka nakazywała jej siedzieć w stancji. Miała więcej swobody, gdy nikogo z obcych nie było w domu. Dość wysmukła i biała, pomimo wydatnych rysów (po matce odziedziczonych) za przystojną uchodzić mogła.
Rodzice zmusili jednak córkę do ślubu. Jego datę wyznaczono na 1 września 1791 roku. Odbył się w kaplicy dworu w Toporowie. Jako posag Rudziński miał otrzymać m.in. Dziadkowskie. Po ceremonii Apolonia poszła do swojego pokoju przebrać się do obiadu. Gdy długo nie wracała kamerdyner poszedł sprawdzić jaka jest tego przyczyna. W pokoju zastał porozrzucane jak gdyby umyślnie po ziemi suknie i podarte atłasowe szmaty. Panny podkomorzanki nigdzie widać nie było. Po chwili spostrzegł pannę Apolonię z rozdartymi szaty i na wpół bez szat prawie siedzącą w kominie, z roztarganymi włosami. Panna Apolonia dostała pomieszania zmysłów, niczym nie wyleczonego, albo jak medycy później utrzymywali, została w mózg tkniętą paraliżem. Przestraszony kamerdyner uciekł z pokoju z czego skorzystała obłąkana, aby roztworzyć drzwi i wylecieć do ogrodu, po którym biegać w różne strony zaczęła. Uczta weselna bez panny młodej i bez gospodarzy trwała przez godzin kilka, z początku nieco ponura, a później dosyć ochocza. wkrótce rozeszło się od ucha do ucha, że panna młoda dostała furiackiej wariacji! Na wieść tę goście, nie spodziewając się już weselnych tanów i wiwatów, powynosili się co do jednego. Pan młody ze swym ojcem wyjechali do Kałuszyna.
Wkrótce (w 1794 roku) zmarł Kazimierz Ossoliński. Apolonia wraz z matką mieszkała w Toporowie, z dala od swego męża. Dwa lata później zmarła Antonina Ossolińska. W dniu jej pogrzebu w dobrach pojawił się powóz, sześcioma siwymi końmi zaprzęgnięty, i wysiadł z niego pan starosta Rudziński w towarzystwie letniej niewiasty i dwóch lokai, następnie przesiadł się na małą polową bryczkę i boczną dróżką zbliżył się łąką ku tylnej stronie toporowskiego ogrodu, grabowymi szpalerami ocienionego. Rudziński pozostał w dali z dwoma ludźmi, a w czasie, gdy on, oparty o lipę, spoglądał ku stronie pałacu, kobieta z nim przybyła udała się znajomymi jej widać ścieżkami do dworu. Uprowadziwszy, przy pomocy kobiety żonę, Rudziński oddalił się w kierunku Chotycz.
Po przyjeździe do Warszawy, Rudziński zostawił żonę pod opieką lekarzy. Wkrótce zaczął się dopominać u rodziny o jej majątek. Zająwszy Niwiska, wysłał następnie hajduków swoich do Dziadkowskich. Uprzedził go jednak Michał Kazimierz Adam Kuszel h. Drogosław, siostrzeniec Apolonii, który przepędził wraz ze swoimi ludźmi wysłanników Rudzińskiego. Konflikt o Dziadkowskie trwał kilka lat. Kazimierz Rudziński zmarł 18 czerwca 1820 roku. W tym samym roku Michał Kuszel został prawnym opiekunem ciotki Apolonii, po czym przeniósł się do Niwisk. W styczniu 1821 roku wraz z bratem Ignacym ostatecznie spłacili spadkobierców Rudzińskiego, którzy za kwotę 25.000 złotych polskich zrzekli się praw do Niwisk i Dziadkowskiego na rzecz Apolonii.
Michał Kuszel był synem Józefa, szambelana królewskiego i Teresy z Ossolińskich. Urodził się w 1791 roku. Edukację rozpoczął w Kolegium Bialskim, następnie naukę kontynuował w Łukowie. W 1809 roku odbył kampanię w 15. Pułk Piechoty Kacpra Miaskowskiego, z którego wyszedł 11 lutego 1811 roku. Dwa lata później powrócił na Podlasie, gdzie osiadł w otrzymanym od ojca folwarku Chotycze. 18 marca 1815 roku wziął ślub z Ludwiką Krosnowską h. Junosza, z którą miał dwóch synów - Juliana i Atanazego. Po ślubie zamieszkał w majątku żony Krzykosy k. Łowicza. Michał i Ludwika niezbyt długo byli małżeństwem. Rozwiedli się, a Michał wrócił do Niwisk - zostając opiekunem Apolonii. Wkrótce ożenił się z Marianną Markowską. Po wybuchu powstania listopadowego, zostawił żonę w Dziadkowskich i wyruszył do walki. Za udział w powstaniu został odznaczony złotym krzyżem. Po powstaniu wraz z żoną osiadł we Lwowie, Dziadkowskie zaś było w tym czasie w rękach siostry - Karoliny, która sprawowała opiekę nad Apolonią. Po rocznym pobycie we Lwowie rozwiódł się z żoną, dowiedziawszy się o jej zdradzie z Władysławem Rozwadowskim. Wkrótce po tym został internowany i poprzez Triest znalazł się w Paryżu. W 1846 roku wrócił do Wielkopolski. Zmarł w Koszutach 14 lipca 1856 roku.
Apolonia prawdopodobnie żyła jeszcze w 1840 roku.
W połowie XIX wieku właścicielem majątku Dziadkowskie był Tomasz Flejczerowski h. Pomoc, urodzony 15 maja 1786 roku w Warszawie, syn Andrzeja i Agnieszki (w akcie pierwszego małżeństwa jako rodzice wymienieni są Marcin i Jadwiga z Zalewskich). Po ukończeniu nauki podstawowej i średniej rozpoczął pracę w szpitalu św. Łazarza w Warszawie. Po wstąpieniu do wojska został mianowany urzędnikiem zdrowia 3 klasy w 2. pułku piechoty Księstwa Warszawskiego. Niedługo potem został skierowany na front w wojnie polsko-austriackiej, gdzie brał udział w walkach o Zamość i Sandomierz. W 1812 roku został przeniesiony do 3. pułku piechoty liniowej i awansowany na urzędnika zdrowia 2 klasy. W czasie wojen napoleońskich brał udział w bitwie pod Borysowem, gdzie został ranny w nogę oraz pod Wachau i Lipskiem. Po zakończeniu działań wojennych, w 1814 roku zaczął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego. Po trzech latach otrzymał tytuł magistra medycyny i chirurgii. 21 grudnia 1817 roku został mianowany sztabslekarzem 3. pułku ułanów stacjonującym w Międzyrzecu.
28 czerwca 1816 roku ożenił się z Anną Kaczorowską, urodzoną w Warszawie 8 sierpnia 1792 roku, córką Jakuba i Franciszki z Szamborskich. Anna zmarła bezdzietnie na słabość wewnętrzną 1 marca 1824 roku w Międzyrzecu. Jej ciało zostało przewiezione do Warszawy i pochowane na Powązkach. Rok później, 28 sierpnia 1825 roku Tomasz ożenił się po raz drugi. Wybranką została Emilia Bieńkowska, urodzona w 1805 roku, córka Michała i Katarzyny ze Smolińskich. Ślub odbył się w kościele św. Mikołaja w Międzyrzecu. Para doczekała się dwóch synów urodzonych w Międzyrzecu: Tomasza Leonarda Nicefora (13.03.1831-1892) i Romana Czesława Michała (19.07.1840-31.05.1855 roku).
Za swe zasługi w leczeniu wojskowych i cywilów Tomasz otrzymał w 1829 roku Order św. Anny III klasy. 23 marca 1831 roku został mianowany lekarzem II Dywizji Jazdy gen. Skarżyńskiego, a kilka miesięcy później lekarzem II Korpusu Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Ramorino. Wraz z tym Korpusem brał udział w powstaniu listopadowym. Za zasługi wojenne 4 września 1831 roku otrzymał Krzyż Złoty Orderu Wojskowego Polskiego. Kilkanaście dni później wraz z Korpusem przekroczył granicę austriacką, gdzie został internowany. W roku następnym wrócił do Międzyrzeca, gdzie otworzył prywatną praktykę lekarską. W latach 1841-63 był naczelnym lekarzem Szpitala Starozakonnych w Międzyrzecu. Tomasz Flejczerowski był znanym i docenianym lekarzem, świadczą o tym drukowane w prasie podziękowania za odratowanie bliskich. W uznaniu jego zasług został odznaczony Orderem św. Stanisława III klasy. Poza Dziadkowskimi posiadał róznież majątki Ośmiałowo, Mszany, Krawców i Stołpno. Zmarł w Stołpnie 28 lutego 1865 roku. Pochowany został obok syna Romana na tamtejszym cmentarzu parafialnym.
W 1868 roku rozległość dóbr wynosiła 1.278 mórg. W 1874 roku właścicielem Dziadkowskich był Bolesław Ludwik Chrzanowski h. Korab. Urodził się 11 sierpnia 1832 roku w Oleksiance, jako syn Ignacego i Joanny z Zembrzuskich. Poślubił Helenę Dmochowską h. Pobóg, córkę Aleksego Bonawentury i Aleksandry Cieciszowskiej h. Pierzchała. Para miała pięcioro dzieci: Aleksego Bolesława Ignacego (12.09.1863-09.02.1929), Ignacego (05.02.1866-19.01.1940), Bolesława, Zygmunta i Marię Helenę (12.12.1878-1960).
Bolesław brał udział w Powstaniu Styczniowym, a po jego stłumieniu był więziony w Cytadeli Warszawskiej. Zanim zakupił Dziadkowskie, był właścicielem folwarku w Stoku Lackim.
W 1882 roku Bolesław został członkiem Dyrekcji Szczegółowej siedleckiego oddziału Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. W 1890 roku został jej prezesem. W 1898 roku został przedstawicielem ziemiaństwa w komisji propinacyjnej gubernii siedleckiej.
W 1881 roku dobra Dziadkowskie składały się z folwarków Dziadkowskie i Siliwonki oraz wsi Dziadkowskie, Siliwonki, Wygoda i Krynica. Chrzanowski bardzo dbał o służbę folwarczną. W 1900 roku prasa donosiła o zatrudnionym na stałe felczerze dla służby. W roku 1910 zaś ubezpieczył swoich pracowników w Stowarzyszeniu emerytalnym, zobowiązując się opłacać za nich połowę składek. Dotyczyło to nawet parobków, najniższej służby folwarcznej. W 1901 roku został członkiem-założycielem Towarzystwa Wzajemnego Ubezpieczenia od gradobicia Ceres.
Wnuczka Bolesława - Helena wspomina: Moi wiejscy dziadkowie, którzy z trudem mogli się zdobyć na wyższe wykształcenie swoich czterech synów, wybudowali obszerne, widne czworaki. A tynk całymi płatami odpadał z murów ich własnego domu...
Bolesław Chrzanowski zadbał również o własne dzieci, umożliwiając im dobre wykształcenie. Aleksy został adwokatem w Siedlcach, Ignacy - profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, Bolesław - dyrektorem syndykatu w Kaliszu, zaś Zygmunt - dyrektorem syndykatu w Warszawie. Jego żona - Helena odnajdywała się w gospodarstwie. W 1890 roku na wystawie nasion w Muzeum Przemysłu i Rolnictwa w Warszawie otrzymała brązowy medal za bulion z suszoną włoszczyzną. Bulion ten sprzedawanany był później latami w Warszawie.
6 października 1912 roku w warszawskim kościele św. Antoniego Bolesław wraz z żoną Heleną obchodzili złote gody. Po mszy, którą odprawił ks. prefekt Mauersberger, goście udali się na ucztę do hotelu Europejskiego. Tam przemawiał m.in. Henryk Sienkiewicz, którego żona była siostrzenicą Heleny Dmochowskiej.
Około 1904 roku Bolesław przekazał w zarząd majątek synom - Bolesławowi i Zygmuntowi. Bolesław, urodzony w Dziadkowskich 25 czerwca 1870 roku, ożenił się z Marią Bieńkowską. Miał z nią dwoje dzieci: Danutę i Zbigniewa. Ukończył politechnikę w Rydze. Był kierownikiem Towarzystwa Mleczarskiego w Warszawie, a także członkiem prezydium korporacji Veletia w Rydze. Zmarł 4 listopada 1931 roku w Krakowie. Pochowany został w grobie rodzinnym na warszawskich Powązkach.
Zygmunt urodził się w Dziadkowskich 5 kwietnia 1872 roku. Po ukończeniu V Gimnazjum w Warszawie rozpoczął studia w Akademii Rolniczej w czeskim Taborze. Do Polski wrócił w 1896 roku, gdzie przez kilka lat zdobywał praktykę w majątku ojca. Jednocześnie administrował majątkami sąsiadów - Kuflewem i Wareńcem. W 1905 roku został dyrektorem Siedleckiego Syndykatu Rolniczego, a w 1909 roku Syndykatu Warszawskiego. W czasie I WŚ był przewodniczącym Wydziału Gospodarczego Centralnego Komitetu Obywatelskiego, członkiem Rady Głównej Opiekuńczej i Związku Samopomocy Ziemian. Z jego inicjatywy zorganizowano Giełdę Zbożowo-Towarową w Warszawie. Był członkiem pierwszej Rady Banku Polskiego i prezesem Rady Banku Towarzystw Spółdzielczych S.A., prezesem Rady Nadzorczej Krajowej Hurtowni Herbaty, prezesem Rady i członkiem-założycielem Towarzystwa Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie. Był autorem pomysłu handlu jęczmieniem browarnym drogą morską do północnych portów Rosji. Z uwagi na niskie koszty polski jęczmień znalazł masowy zbyt w największych browarach Petersburga, Archangielska i Syberii. Między 23 października a 4 listopada 1918 roku był ministrem spraw wewnętrznych w gabinecie Józefa Świeżyńskiego.
10 stycznia 1904 roku w Huszlewie wziął ślub z Zofią Frankowską, urodzoną w 1884 roku w Warszawie, córką Romana i Heleny de Sauve, właścicieli Kobylan. Para doczekała się dwojga dzieci: Andrzeja i Barbary.
Podczas I WŚ, w 1915 roku folwark Dziadkowskie został spalony prawie doszczętnie przez uchodzących Rosjan. Bolesław senior mężnie zniósł wiadomość o spaleniu rodzinnego majątku. Mówił o tym zdarzeniu z pogodą, bo ważniejsze dla niego były losy ogólne ukochanej ojczyzny. Niestety nie doczekał końca wojny. Zmarł w Warszawie, gdzie mieszkał po spaleniu dworu w Dziadkowskich, 17 września 1917 roku, w wieku 86 lat. Pochowany został na warszawskich Powązkach. Jego żona zmarła w Dziadkowskich 15 stycznia 1914 roku, przeżywszy 71 lat. Pochowana została na cmentarzu w Huszlewie.
W 1921 roku Zygmunt Chrzanowski wybudował istniejący do dzisiaj dwór. W tym to roku w folwarku znajdowało się 6 budynków mieszkalnych. Mieszkało w nim 127 osób - 59 mężczyzn i 68 kobiet. Wśród nich 12 osób było narodowości rosyjskiej i wyznania prawosławnego.
Kryzys gospodarczy w latach 20. XX wieku spowodował upadek Warszawskiego Syndykatu Rolniczego. Zniszczenie dzieła długoletniej i ofiarnej pracy podcięło moralne i fizycznie siły Zygmunta Chrzanowskiego. Po długoletniej ciężkiej chorobie zmarł w Warszawie 29 grudnia 1936 roku, w wieku 64 lat. Pochowany został na warszawskich Powązkach.
Majątek odziedziczyła córka - Barbara, urodzona w Warszawie 18 lutego 1918 roku. W czasie II WŚ prowadziła w dworze punkt opatrunkowy i sanitarny dla Oddziału Partyzanckiego Stefana Wyrzykowskiego „Zenona”. Po wojnie Dziadkowskie były ostatnim majątkiem w powiecie, przejmowanym przez Stanisława Jaszczuka, zastępcę komisarza ziemskiego. Budynki gospodarcze były zadbane i pełne inwentarza. Majątek rozparcelowano, a w dworze ulokowano szkołę. W 1966 roku wybudowano nową szkołę, a w dworze urządzono biura Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej. Kilkanaście lat temu w drodze przetargu dwór trafił w prywatne ręce. Wg wójta gminy Huszlew nowi właściciele zobowiązali się do odrestaurowania dworu. Do dzisiaj niestety nic się nie wydarzyło, a budynek niezabezpieczony popada w ruinę. Obecnie (2018) jest wystawiony na sprzedaż.


Zespół architektoniczno-parkowy

Drewniany dwór wzniesiony został z bali sosnowych w 1921 roku dla Zygmunta Chrzanowskiego. Parterowy, dwutraktowy, otynkowany. Dach z eternitu kostkowego, czterospadowy z wystawką na osi nakrytą dwuspadowo. Częściowo podpiwniczony. Z boku przybudówka, stanowiąca wejście do piwnicy. W elewacji południowej znajdują się dwuskrzydłowe przeszklone drzwi poprzedzone schodami z pełnymi balustradami po bokach. W elewacji północnej znajdują się narożne podcienia, każde oparte na dwóch słupach z małym okienkiem i drzwiami prowadzącymi do sieni. W centralnym punkcie elewacji znajduje się drewniany ganek z drzwiami i dwoma małymi okienkami. Budynek posiada 6 pokoi, jego powierzchnia użytkowa wynosi 407 m2.
Poza dworem z dawnych zabudowań majątku zachowały się: kuchnia dworska, sześciorak, ośmiorak oraz obora.


© Jacek Szyszko 2018


Więcej zdjęć w Galerii

Źródła:

  • Anna Lachowska, Rozwój osadnictwa szlacheckiego na Podlasiu w XV-XVI wieku. Własność ziemska w dobrach siemiatyckich, międzyrzeckich oraz woźnickich, 2016
  • Marian Kawalski, Lech Jabłoński, Wspomnienie o wojsk. lek. med. Tomaszu Flejczerowskim, Rocznik Międzyrzecki T.XXIII-XXIV 1991
  • Edward Kryński, Czy Anna Rostkowa to podkomorzanka Anna Ossolińska? Nierozwiązana zagadka sprzed 200 lat, Rocznik Bialskopodlaski T. XXIII 2015
  • Małgorzata Dziedzic, Hanna Chrzanowska. Biografia niepospolitej pielęgniarki na tle epoki (cz. I). W kręgu patriotycznej powinności i trudnych wyborów, Niepodległość i Pamięć nr 1/2015
  • Sławomir Kordaczuk, Tradycja Mazowsza, powiat łosicki, Warszawa 2014
  • Andrzej Chojnacki, Antoni Kuszel i Michał Kuszel - legenda i rzeczywistość
  • Władysław Wężyk, Kronika rodzinna, Warszawa 1987
  • Wychowawca i przyjaciel młodzieży w Echo Katolickie 10/2016
  • Kurjer Warszawski 1829, 1846, 1882, 1894, 1898, 1900, 1910, 1912, 1914, 1917, 1931, 1936, 1937
  • Gazeta Codzienna 1848
  • Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Tom II, Warszawa 1881
  • Biesiada Literacka 1890
  • Gazeta Handlowa 1890
  • Kurier Rolniczy 1890
  • Gazeta Kaliska 1901
  • Nowa Gazeta 1912, 1914, 1917
  • Tygodnik Ilustrowany 1914, 1917
  • Gazeta Świąteczna 1915, 1937
  • Dziennik Poznański 1917
  • Kurjer Poznański 1917
  • Skorowidz miejscowości Rzeczypospolitej Polskiej opracowany na podstawie wyników pierwszego powszechnego spisu ludności z dn. 30 września 1921 r. i innych źródeł urzędowych. T. 4, Województwo lubelskie, 1924
  • ABC 1936
  • Codzienna Gazeta Handlowa 1937
  • Czas 1937
  • Warszawski Dziennik Narodowy 1937
Zespół Dworski
Skład zespołu Dwór, park, kuchnia, sześciorak, ośmiorak, obora
Stan zachowania Zniszczony
Zastosowanie Własność prywatna
Numer rejestru zabytków województwa mazowieckiego A-38
Data wpisu do rejestru zabytków 23.09.2002
Dostępność obiektu Dostępny z zewnątrz

Lokalizacja

08-206, Dziadkowskie-Folwark, Polska

Komentarze