5.00 (2 głosów)

Ocena

ocena
5.00

Dwór Dąbrówka


Właściciele i majątek
Folwark Dąbrówka powstał w 1857 roku, był on częścią dóbr Chlewnia. Dobra te od 29 sierpnia 1840 roku należały do Aleksandra Stanisława Mokronoskiego h. Bogoria, który wystawił w Dąbrówce kilka budynków gospodarczych. Były to dwa dwojaki dla ludzi dworskich, obora i stodoła pod jednym dachem, chlewy i kurniki. Wszystkie te budowle były drewniane. Przed 1861 rokiem w folwarku założono ogród fruktowy z 500 sztukami szczepów i drzew młodych i 100 sztuk drzew nieszczepionych. Ogród był stale powiększany. W 1863 roku rosło w nim już 715 drzew. Podwórze folwarku było dosyć obszerne, płotem z żerdzi otoczone, w którym znajdowała się brama wjezdna.

Aleksander urodził się w 1812 roku. Był synem Antoniego (starosty złotoryjskiego) i Felicjanny Grabskiej h. Pomian. 4 października 1840 roku w Będkowie wziął ślub z Aleksandrą Teodorą Julianną Płonczyńską h. Glaubicz, córką Antoniego (pułkownika artylerii WP) i Izabeli Łuszczewskiej h. Pierzchała (Roch III). Miał z nią syna Jana Władysława (ur. 23 czerwca 1846 roku w Warszawie) oraz córkę Marię (Mariannę) Elżbietę (ur. 7 listopada 1842 roku w Warszawie, zm. 27 stycznia 1889 roku w Warszawie).
Aleksander Mokronoski ukończył Wydział Prawa na Uniwersytecie Warszawskim. Brał udział w powstaniu listopadowym. W lipcu 1831 roku został mianowany podporucznikiem Sztabu Głównego Gwardii Narodowej w Warszawie. W latach 1839-51 pełnił funkcję Sędziego Pokoju w okręgu błońskim, był także prezesem Rady Opiekuńczej Zakładów Dobroczynnych Powiatu Warszawskiego. Oprócz Chlebni był również właścicielem dóbr Kozery. W 1861 roku otrzymał Krzyż św. Stanisława klasy II.
Początek lat 60. XIX wieku dla Aleksandra Mokronoskiego nie był pomyślny. Jego dobra dwukrotnie były aresztowane przez komornika za długi. W 1862 roku trwało postępowanie o rozwiązanie kontraktu z administratorem dóbr, który dopuścił się licznych nieprawidłowości w zarządzaniu. 15 listopada 1864 roku zmarła na raka przebywając u wód w Jastrzębiu na Górnym Śląsku jego żona. Miała zaledwie 42 lata. Jej zwłoki sprowadzono 30 listopada decyzją Namiestnika do Chlebni. Aleksander Mokronoski zmarł 2 czerwca 1887 roku w Warszawie, przeżywszy 72 lata.

Pod koniec lat 60-tych XIX wieku dobra Chlewnia z folwarkiem Dąbrówka należały do Gabriela Kazimierza Ignacego Bruna Wodzińskiego h. Jastrzębiec, urodzonego 6 października 1835 roku w Zaborówku, syna Tomasza - dziedzica Zaborówka i Kter oraz Marii Izbińskiej h. Prawdzic. 8 października 1865 roku Gabriel poślubił Marię Elżbietę Mokronoską h. Bogoria, córkę Aleksandra. Ślub odbył się w kościele parafialnym w Grodzisku Mazowieckim. Parze urodził się syn Tomasz (ur. w Chlewni, zm. 14 stycznia 1922 roku w Pruszkowie).

Niewykluczone, że majątek był prezentem ślubnym dla młodej pary. Małżonkowie niedługo jednak cieszyli się swoim szczęściem, Gabriel zmarł 4 marca 1872 roku w wieku 36 lat. Trzy lata później (28 grudnia roku w Warszawie) Maria Wodzińska ponownie wyszła za mąż, tym razem za Antoniego Franciszka Makarowicza, właściciela dóbr Chrząszczew. Ślub odbył się w kościele Wszystkich Świętych w Warszawie. Z tego małżeństwa urodziło się dwoje dzieci: Zofia Tekla (ur. 22 września 1876 roku w Chrząszczewie, zm. 5 lutego 1908 roku w Pętkowie Wielkim) i Franciszek Ksawery (ur. 10 sierpnia 1878 roku w Chrząszczewie, zm. 1 października 1897 roku w Jałtuszkowie).
Maria Makarowicz zmarła w 27 stycznia 1889 roku w Warszawie przeżywszy 45 lat. Pochowana została na warszawskich Powązkach. W tym samym grobie spoczął jej, zmarły 8 grudnia 1897 roku, drugi mąż.
Po śmierci Gabriela Wodzińskiego dobra odziedziczył jego nieletni syn Tomasz.

16 kwietnia 1873 roku zostały wystawione na licytację. Z opisu licytacyjnego dowiadujemy się, że majątek Chlewnia z przyległościami obejmował obszar 1081 mórg i 92 prętów, z czego: 20 mórg i 260 prętów zajmowały ogrody, 667 mórg i 219 prętów grunty orne, 188 mórg i 103 pręty łąki, 163 morgi i 280 prętów lasy. Resztę stanowiły wody, pastwiska i drogi. Grunty dworskie dzieliły się na dwa folwarki: Chlewnia i Dąbrówka. Na folwark Dąbrówka składały się dwa domy mieszkalne z bali słomą kryte oraz obora z bali.
Nabyli je Ksawery Aleksander Antoni Makarowicz wraz z żoną. Byli oni rodzicami Antoniego Makarowicza. Ksawery urodził się w Warszawie 21 maja 1824 roku, jako syn Antoniego (adiutanta generała Franciszka Kosseckiego) i Zofii Bernaux h. Picardi. Ożeniony 5 lipca 1851 roku w Warszawie z Kazimierą Jadwigą Franciszką Potrzobowską, urodzoną 4 października 1834 roku w Warszawie, córką Franciszka (sędziego Trybunału Cywilnego) oraz Ksawery Borakowskiej h. Pękosław. Małżonkowie byli posiadaczami majątku Kramsk w konińskim. Dekret cara Aleksandra II Romanowa z 1864 roku o uwłaszczeniu chłopów spowodował, że ich majątek przestał być dochodowy. Sprzedali zatem Kramsk i nabyli Chlewnię, majętność piękną, ale wymagającą wielkich nakładów, bardzo opuszczoną. Państwo Makarowiczowie niedługo cieszyli się z nowego majątku. Wobec nieuleczalnej choroby Kazimiery oraz braku wiary w rozum gospodarski i administracyjny swego syna Antoniego, sprzedali dobra i przenieśli się do Warszawy. Kazimiera zmarła 28 maja 1881 roku, Ksawery zaś 13 stycznia 1883 roku w Warszawie. Oboje pochowani zostali na warszawskich Powązkach.

W 1879 roku Chlewnię wraz z Dąbrówką nabył za 110.000 rubli srebrem Julian Wieniawski, prozaik, felietonista, autor krotochwil pisanych pod pseudonimem Jordan, brat Henryka – wybitnego kompozytora i skrzypka. Folwark Dąbrówka w chwili zakupu zajmował obszar 258 mórg i 114 prętów, z czego m.in. 229 mórg zajmowały grunty orne, a 20 mórg łąki.
Julian Wieniawski urodził się 5 lutego 1834 roku w Lublinie, jako syn Tadeusza (doktora medycyny) i Reginy Wolff. Po ukończeniu lubelskiego gimnazjum wstąpił do Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa w Marymoncie. Następnie odbył praktykę agronomiczną w dobrach gosławickich u hrabiny Izabeli Kwileckiej (folwarki Licheń i Bylewo). Po jej ukończeniu - wbrew woli ojca - sprzedał swą wieś Hniszów (powiat lubelski), a za uzyskane pieniądze wydzierżawił od hrabiego Władysława Kwileckiego Wielkopole i Górę (powiat koniński). Brał udział w powstaniu styczniowym, pełniąc rolę naczelnika powiatu konińskiego. Zdemaskowany uciekł przez Berlin do Paryża, gdzie uczęszczał na kursy prawa i ekonomii. Na skutek wyjazdu Wieniawskiego, hrabia Kwilecki wypowiedział w 1864 roku umowę dzierżawy folwarków. Latem 1864 roku Julian opuścił Paryż i zamieszkał w niemieckim Kreznach. Jeszcze zimą tego samego roku przeniósł się do Lipska, gdzie z rąk konsula otrzymał pozwolenie na nieograniczony pobyt. W mieście tym studiował nauki handlowe. Po dwóch latach na emigracji, w 1865 roku wrócił do kraju, gdzie od razu został aresztowany i przewieziony na Pawiak. Po kilku tygodniach więzienia i przesłuchań został skazany na zapłatę 2000 rubli kontrybucji i ścisły nadzór policji bez prawa wydalania się z miejsca zamieszkania. Po wyjściu z więzienia zamieszkał w oficynie majątku przyjaciół Dziembowskich - Goranin (powiat koniński). W niedługim czasie nabył majątek Komorowo z folwarkiem Przytuki w powiecie konińskim. Niebawem został ponownie aresztowany i przewieziony do Cytadeli w Warszawie. Za zatajenie nazwisk współpracowników w powstaniu podczas pierwszego aresztowania ponownie został skazany na zapłatę kontrybucji w wysokości 2000 rubli. Po trzecim aresztowaniu, zniechęcony sprzedał swój majątek i przeniósł się do Warszawy, gdzie w 1872 roku był jednym z założycieli Towarzystwa Wzajemnego Kredytu, którego był dyrektorem do 1910 roku. W latach 1873-82 był członkiem Komitetu Giełdy Warszawskiej. Jako pisarz przez wiele lat ukrywał się pod pseudonimem Jordan. 27 grudnia 1878 roku po raz pierwszy jego utwór debiutował na scenie. Była to krotochwila "Przy kolei" wystawiona w Teatrze Rozmaitości. Nazwisko Wieniawskiego pojawiło się na plakatach dopiero w 1893 roku przy premierze "Wśród lasu".
Julian był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą żoną była Natalia Tomilla Karpińska, urodzona 7 marca 1843 roku w Warszawie, córka Ludwiki Karpińskiej. Ich ślub miał miejsce w Warszawie 10 września 1861 roku. Z małżeństwa urodziło się pięcioro dzieci: Jadwiga Laura (ur. 10 sierpnia 1862 roku w Górach, zm. 2 marca 1869 roku), Władysław Ludwik (ur. 27 grudnia 1863 roku w Paryżu, zm. 30 lipca 1904 roku w Wiesbaden), Henryk Tadeusz (26 września 1865 roku w Komorowie, zm. 27 marca 1869 roku), Maria Pia (ur. 5 maja 1870 roku w Warszawie, zm. 27 sierpnia 1957 roku) oraz Antoni Robert (ur. 7 czerwca 1871 roku w Warszawie, zm. 28 sierpnia 1939 roku w Warszawie).
Natalia Wieniawska zmarła 8 maja 1875 roku przeżywszy zaledwie 30 lat. Pochowana została na warszawskich Powązkach.
Julian Wieniawski niezbyt długo pozostawał w żałobie. Już 15 stycznia 1876 roku wziął ślub z Haliną Marią Troschel, urodzoną 9 października 1851 roku, córką Wilhelma (artysty operowego) i Wilhelminy Sennewald. Z tego małżeństwa urodziły się dwie córki: Halina Zenobia (ur. 30 października 1876 roku, zm. 19 lipca 1925 roku) oraz Wanda Paulina (ur. 14 grudnia 1877 roku, zm. 20 grudnia 1897 roku w Warszawie).
Halina Troschel, idąc w ślady ojca, była śpiewaczką. Jednak występowała głównie na scenach amatorskich, najczęściej przy okazji koncertów dobroczynnych. Nauki śpiewu pobierała u swego ojca. Była określana, obok Adeli Wilgockiej, najzdolniejszą amatorką. Jej czysty kontralt posiadał skalę wyrównaną wybornie, giętkość, metaliczność i nieposzlakowaną czystość intonacji. Jej śpiew cechowała również zdolność przeprowadzenia każdego tonu przez najsubtelniejsze odcienia, dramatyczna deklamacjyjność i panująca nad tym wszystkim inteligencja artystyczna. Po każdym wystąpieniu na estradzie wzbudzała w słuchaczach żal, że tak piękny talent rozprasza się na drobne dorywcze popisy i nie szuka sobie szerszej areny działalności. W latach 70. XIX wieku występowała m.in. na koncertach Józefa Wieniawskiego w Resursie Obywatelskiej.
Zmarła w młodym wieku 7 marca 1901 roku. Pochowana została na warszawskich Powązkach.

Julian Wieniawski w 1894 roku dokonał podziału swoich dóbr. Chlewnię otrzymał syn Antoni, natomiast folwark Dąbrówka córka Maria. Julian zmarł w Warszawie 23 września 1912 roku. Pogrzeb odbył się w kościele Św. Krzyża w Warszawie. Wzięło w nim udział kilka tysięcy ludzi. Wóz z trumną na cmentarz powązkowski pociągnęły cztery konie. Mowy żałobne zostały wygłoszone przez Seweryna Czetwertyńskiego, Henryka Kadena i Zdzisława Dębickiego. Trumnę do grobu rodzinnego złożyli włościanie z majątku Chlewnia.

Maria Wieniawska była żoną Franciszka Teodora Ejsmonda. Ich ślub odbył się 2 kwietnia 1891 roku w Warszawie.
Franciszek Ejsmond urodził się 28 marca 1859 roku w Krogulczy Mokrej. Był synem Aleksandra i Karoliny Grudzińskiej. W młodym wieku przyjechał do Warszawy, gdzie zapisał się do szkoły rysunkowej, którą prowadził Wojciech Gerson. Po kilkuletnim w niej pobycie wyjechał w 1879 roku do Monachium. Tam, drogą konkursu, dostał się do monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych. Otrzymawszy medal srebrny za szereg doskonałych studiów, opuścił szkołę i rozpoczął samodzielną działalność we własnej pracowni. Jego pierwsze prace przedstawiały naturalnej wielkości postacie kobiece w kostiumowych strojach. Następnie rozpoczął niezwykle liczną kolekcję niewielkich rodzajowych figuralnych obrazków, osnutych na tle wieśniaczego życia ludu polskiego. Podczas pobytu w Monachium dom Ejsmondów stał się polskim ogniskiem na obczyźnie.
W 1894 roku Franciszek i Maria Ejsmondowie wrócili na stałe do Polski i zamieszkali w Dąbrówce. Pracownia Franciszka przypominała wiejską chatę z pułapem z desek, kominem z okapem i piecem bielonym, pod którym stała prosta ława. Znajdowały się w niej wiejskie sprzęty i przyodziewki różnego rodzaju, chustki, zapaski, wełniaki, sukmany, zwyczajne miski i owa pierwotna kolebka, którą dobrze znamy z niejednego obrazka. Przy tym wieśniaczym otoczeniu, odbijały eleganckie kosze kwiatów, stoły pokryte wzorzystymi tkaninami, przedmioty wykwintnego smaku, tworząc całość niezmiernie oryginalną.
Ejsmondowie korzystali z pracowni jedynie latem, zimy spędzając w Warszawie. Podczas ich nieobecności domu pilnował ogrodnik, mieszkający obok. W 1909 roku niezauważeni przez ogrodnika złodzieje podjechali pod dom kilkoma wozami. Skradli trzy łóżka z pościelą, zegar, lustra, stoły, krzesła, garderobę i bieliznę zapasową. Wartość skradzionych rzeczy właściciele ocenili na 1.500 rubli.
Franciszek Ejsmond działał również aktywnie na rzecz sztuki. W latach 1897-1917 znajdował się w komitecie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, przez rok będąc prezesem Towarzystwa. W tym czasie urządził w galerii ponad 100 wystaw. Podczas I WŚ został wybrany prezesem Warszawskiego Towarzystwa Artystycznego.
Jego żona Maria także była uczennicą Wojciecha Gersona. Tworzyła portrety i ilustracje. W 1929 roku wydała tomik satyrycznych wierszy pt. W epoce dzikich "jazzów" i trujących gazów.
Z małżeństwa urodziło się dwóch synów. Starszy - Julian urodził się 26 lutego 1892 roku w Warszawie. Był znanym i cenionym tłumaczem, poetą, bajkopisarzem i myśliwym. Pisano o nim: najświetniejszy bajkopisarz wśród myśliwych i najszczęśliwszy myśliwy wśród bajkopisarzy. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie, studiował w Krakowie. W 1916 roku wstąpił do Legionów Polskich. Trzy lata później wyjechał do Francji, by uczyć się w słynnej École spéciale militaire de Saint-Cyr. Po jej ukończeniu wrócił do Polski i pracował w szkolnictwie wojskowym. Był współpracownikiem redakcji Żołnierz Polski, a także ABC. Po przejściu do rezerwy objął Referat Łowiectwa w Ministerstwie Rolnictwa.
26 czerwca 1930 roku przebywał na kongresie PEN Club’ów. Tego dnia uczestnicy wybrali się na wycieczkę w rejon Morskiego Oka. Po spożyciu obiadu w schronisku przy morskim Oku wycieczka ruszyła w powrotną drogę do Zakopanego. Na pierwszym kilometrze od Morskiego Oka, skutkiem zbyt szybkiej jazdy i wadliwie działających hamulców, samochód kierowany przez Janusza Domaniewskiego wpadł na zwały kamieni, leżących obok gościńca i przewrócił się. Skutki wypadku były fatalne. Julian Ejsmond padł głową o kamień i stracił natychmiast przytomność. Został przewieziony do szpitala w Zakopanem, gdzie stwierdzono złamanie czaszki, przyczem kilka odłamków kostnych dostało się do mózgu. Opona mózgowa została przebita. Nieco substancji mózgowej wylało się. Skutkiem ucisku odłamków kości na mózg nastąpił bezwład lewej strony ciała. Podczas operacji wyjęto odłamki kostne, co przyniosło rannemu pewną ulgę. Porażenie lewej części ciała nieco ustąpiło, ale niezupełnie. Koło północy chory odzyskał przytomność, ale co chwilę zapadał w omdlenie. Niestety obrażenia były na tyle poważne, że 29 czerwca Julian Ejsmond zmarł w szpitalu w Zakopanem. Następnego dnia miała miejsce eksportacja jego zwłok na dworzec kolejowy. W kondukcie żałobnym szli m.in. Zofia Nałkowska czy Juliusz Osterwa. Julian Ejsmond spoczął na warszawskich Powązkach.
Drugi syn Franciszka i Marii - Stanisław urodził się w Dąbrówce 8 sierpnia 1894 roku. Podobnie jak ojciec, jego jedyny nauczyciel, został malarzem. Zadebiutował w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych już w wieku szesnastu lat. Od 1900 roku był związany z Zachętą. Był nie tylko wielokrotnie nagradzanym artystą, ale sam również zasiadał w wielu komisjach konkursowych. Od 1939 roku pełnił funkcję wiceprezesa Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Po wybuchu II WŚ Stanisław wraz z dyrektorem administracyjnym Zachęty, Stanisławem Radeckim-Mikuliczem i malarzem Bolesławem Surałło-Gajduczenim wywieźli z Warszawy dwa dzieła Jana Matejki znajdujące się w matejkowskiej sali Zachęty. Ich podróż rozpoczęła się 7 września. Zapakowali na konną platformę Bitwę pod Grunwaldem i Kazanie Skargi. Ich celem był Lublin, gdzie dotarli 9 września. Podczas rozładunku na dziedzińcu Muzeum Miejskiego rozpoczęło się bombardowanie miasta przez Niemców. Zginęli w nim Ejsmond i Surałło. Obrazy udało się jednak ukryć, szczęśliwie przetrwały wojnę, jeszcze raz (w 1941 roku) zmieniając miejsce przechowywania na teren Taborów Miejskich.

Franciszek Ejsmond zmarł 13 sierpnia 1931 roku. Jego żona Maria zmarła 27 sierpnia 1957 roku. Oboje zostali pochowani w grobie rodzinnym na warszawskich Powązkach.

Dzisiejsze pozostałości po dawnym dworze raczej nie mają żadnego związku z Wieniawskimi i Ejsmondami. Wydaje się, iż około 1900 roku małżeństwo Ejsmondów rozparcelowało folwark Dąbrówka. W 1909 roku prasa jeszcze pisała o pracowni Franciszka w Dąbrówce, jednak w 1905 roku właścicielem folwarku i terenu, na którym stoi dzisiaj dwór był już Stanisław Głodkowski vel Głodek. W tym czasie (1908) jego folwark obejmował obszar 132 mórg (74 hektarów).

W 1917 roku Głodkowski sprzedał folwark Lejbie Warszczuczykowi za 146.250 marek polskich. Ten prawdopodobnie traktował transakcję jako inwestycję, gdyż już w następnym roku odsprzedał Dąbrówkę Piotrowi Pawelcowi za 148.000 marek polskich.

W 1920 roku dobra za 129.297 marek polskich od Pawelca nabył Szymon Buksowicz.
Analizując dawne mapy można stwierdzić, iż to właśnie za jego czasów nastąpiła rozbudowa folwarku. W drugiej połowie lat 20. XX wieku Buksowicz zaczął parcelować majątek. W 27 maju 1926 roku sprzedał 2 działki, każda o powierzchni 11,2 ha. Jedną nabyła Pelagia Fabjan, drugą małżeństwo Władysław i Janina Szewczyk. Za każdą działkę Szymon Buksowicz otrzymał 12.000 złotych. Działki te zostały wydzielone z księgi hipotecznej dóbr. Nadano im nazwę hipoteczną Kolonia Dąbrówka Nowa B. Po sprzedaży obu działek folwark Dąbrówka rozciągał się na obszarze 92 mórg i 62 prętów (51 hektary).

12 stycznia 1928 roku Szymon Buksowicz sprzedał Dąbrówkę Janinie Piotrowskiej. Za dobra liczące 51,6 hektara Piotrowska zapłaciła sumę 17.000 dolarów. W kontrakcie kupna-sprzedaży Szymon Buksowicz zastrzegł sobie możliwość korzystania do 15 kwietnia z salonu z przyległym do niego pokojem i przedpokojem oraz wspólnej kuchni. Nabywczyni zaś obowiązała się wydawać sprzedawcy furmanki do Grodziska na każde jego żądanie, oraz wydać odpowiednią ilość furmanek do przewiezienia rzeczy i mebli.

Janina Zofia Piotrowicz była córką Tytusa i Wiktorii Wandy Oleksiewicz. Mając 38 lat, 26 grudnia 1937 roku wyszła za mąż za Apolinarego Czauskiego, urodzonego 5 lipca 1896 roku w Warszawie, syna Jana i Elżbiety Jurko. Ich ślub odbył się w Warszawie.
W październiku 1936 roku Piotrowska sprzedała działkę 5,6 hektara Władysławowi Szewczykowi za 6.000 złotych. Pół roku później, 5 kwietnia 1937 roku, folwark Dąbrówka, liczący wtedy 46,252 hektara, został kupiony przez mieszkających w Warszawie Maurycego vel Majera Wolfowicza i Jakuba Mieczysława Chajmowicza. Cena sprzedaży wynosiła 75.000 złotych. W chwili podpisania umowy obaj nabywcy zapłacili Piotrowskiej 60.000 złotych w gotówce, pozostałą kwotę zobowiązali się zapłacić w złocie. Po sprzedaży Janina Piotrowska zamieszkała w Warszawie przy ulicy Rejtana.

W czasie okupacji folwark zajmował Niemiec o nazwisku Essel, wtedy to została zlikwidowana szklarnia. Po II WŚ majątek przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne w Zabłotni, które w dworze ulokowało swoich pracowników. Dwór został przebudowany. Zmieniono konstrukcję dachu oraz przebudowano wnętrza w celu uzyskania większej ilości pojedynczych mieszkań. Został zlikwidowany ganek w części frontowej oraz taras w części ogrodowej. Obecnie opuszczony dwór znajduje się w ruinie.


Zespół architektoniczno-parkowy
Budynek dworu został wybudowany na początku XX wieku, prawdopodobnie dla Stanisława Głodkowskiego lub Szymona Buksowicza. Został ustawiony równolegle do drogi. Przed dworem istniał gazon kwietny. Od strony wjazdu budynek posiadał ganek. Od strony ogrodu znajdował się taras z widokiem na aleję robiniową biegnącą do stawu. Z dworu do stawu prowadziła aleja spacerowa. Niewielki staw o powierzchni 0,2 hektara miał kształt prostokąta zbliżonego do kwadratu. Wokół niego biegły alejki spacerowe. Z północno-zachodniej strony parku był usytuowany ogród warzywny i owocowy. W okresie międzywojennym od wschodniej strony parku znajdowały się szklarnie. Równolegle do południowo-zachodniej granicy parku znajdowała się aleja grabowa w kształcie formowanego szpaleru. Po II WŚ część parku została wydzielona i ogrodzona. W 1975 roku park zajmował powierzchnię 0,9 hektara. Sad owocowy został wykarczowany, a na jego miejscu powstało pole uprawne.


© Jacek Szyszko 2020

Więcej zdjęć w Galerii

Źródła:

  • Kurjer Warszawski 1871, 1874, 1875, 1897, 1901, 1904, 1909, 1922, 1925, 1930, 1931
  • Kurjer Codzienny 1871
  • Dziennik Warszawski 1874
  • Echo Muzyczne, Teatralne i Artystyczne 1894
  • Wędrowiec 1898
  • Drwęca 1930
  • Robotnik 1930, 1946
  • Rzeczpospolita 1930
  • Żołnierz Polski 1930
  • Kazimierz Reychman, Szkice genealogiczne. Serja 1, Warszawa 1936
Zespół Dworski
Skład zespołu Dwór, resztki parku
Stan zachowania Zniszczony
Zastosowanie Opuszczony
Rejestr zabytków Brak wpisu
Dostępność obiektu Dostępny z zewnątrz

Lokalizacja

Dąbrówka, 05-825, Dąbrówka, Polska

Komentarze